Nasza Historia

Historia Fundacji Dobrych Inicjatyw (FDI) zaczęła się nad Morzem Czarnym – w dalekiej Gruzji w 2009 r. To wtedy Bartek i Karolina poznali się podczas wolontariatu europejskiego (EVS). Karolina właśnie kończyła swój wolontariat, a Bartek zaczynał 9-mc przygodę pracy z gruzińską młodzieżą oraz z lokalnymi urzędnikami na gruzińskiej prowincji.

Doświadczenia zebrane podczas wolontariatu i długie rozmowy o tym jak skutecznie realizować projekty na rzecz młodzieży, rozpoczęły długi, bo 5-letni okres przygotowań do powołania własnej organizacji. Cały czas towarzyszyły nam obawy, czy poradzimy sobie z całą tą biurokracją, opracowaniem statutu, finansami i wieloma innymi rzeczami o których wtedy nie wiedzieliśmy.

Czas po powrocie do Polski wykorzystaliśmy więc na zebranie doświadczeń pracy w różnych organizacjach pozarządowych w Polsce i zagranicą. Trwało to aż 5 lat. Uczyliśmy się jak funkcjonują organizacje pozarządowe w Polsce i za granicą. Jak skutecznie odpowiadać na wyzwania społeczne i w jaki sposób budować silną organizację charytatywną.

Początkiem 2014 r. powołaliśmy Fundację Dobrych Inicjatyw. To był dla nas ważny moment, a dla fundacji kluczowy, pierwszy rok działania. Wymyśliliśmy sobie, że FDI będzie przestrzenią dla fajnych ludzi i realizacji projektów społecznych na rzecz dzieci i młodzieży. To czas kiedy nawiązaliśmy wiele cennych przyjaźni i spotkaliśmy wielu osób, które stale nam dopingują i motywują do działań.

I tak oto ruszyliśmy w świat szeroki realizując dobre inicjatywy w Polsce i w innych krajach. Ale chyba jeszcze nie do końca wtedy wierzyliśmy, że projekt pod nazwą „Fundacja Dobrych Inicjatyw” może się udać. Gdy FDI kończyła pierwszy roczek, my cały czas pracowaliśmy w innych organizacjach pozarządowych, poświęcając czas na rozwój fundacji po godzinach pracy i w weekendy.

Końcem 2016 r. zdecydowaliśmy o rozpoczęciu prac nad strategią rozwoju organizacji. Nakreśliliśmy bardzo konkretny obszar działań – wsparcie dzieci i młodzieży z placówek opiekuńczo – wychowawczych (Domy Dziecka). Postawiliśmy przed sobą cel i nałożyliśmy go sobie na linie czasu. Do 2030 r. chcemy aby każde dziecko znajdujące się w placówce opiekuńczo – wychowawczej w Polsce, miało dostęp do najlepszego programu edukacyjnego jaki istnieje w Europie.

Musimy zmienić statystyki, które dziś pokazują, że 50% wychowanków Domów Dziecka wraca do patologicznego środowiska, a 30% rejestruje się jako osoby bezrobotne. Za tymi statystykami stoją historie młodych i fantastycznych osób, które niosą za sobą trudne doświadczenia dzieciństwa. Wielu z nich nie mogło liczyć na swoich rodziców, zawiedli się również na nas – jako społeczeństwie i Państwu, które przez ostatnie 30 lat spychało temat dzieci z domów dziecka za rogatki miast i miasteczek.
Zrozumieliśmy też, że aby osiągnąć nasz cel, trzeba zmienić wiele rzeczy w naszej organizacji i postawić wszystko na jedną kartę. To wtedy też Bartek rozpoczął roczny kurs dla managerów organizacji pozarządowych „Promengo”. Doświadczenia zebrane od 15-stu liderów organizacji pozarządowych w Polsce, pozwoliło nam uwierzyć, że jeśli im się udało, to i nam się uda. Od roku jesteśmy w prestiżowym programie wsparcia merytorycznego dla organizacji o największym potencjale wzrostu. Jeśli inni uwierzyli w nas, nie pozostaje nam nic innego jak krok po kroku osiągać kolejne cele.

Od 2017 r. rozwijamy się bardzo dynamicznie, opracowując coraz to nowe programy i narzędzia pracy z młodzieżą. Stawiamy na skuteczność, dlatego chcemy aby wychowankowie zbierali jak najwięcej pozytywnych doświadczeń podczas naszych warsztatów, uczyli się wyznaczać cele, tworzyć budżety, harmonogramy, realizować pierwsze projekty społeczne. Chcemy, by kreowali własne otoczenie, dlatego razem z nimi tworzymy akcje wolontariatu na rzecz samotnych Seniorów, czy opuszczonych zwierząt w schroniskach.

Identyfikujemy ich silne strony oraz kompetencje i wysyłamy na roczne stypendia językowe, malarskie i inne. Pokazujemy, że horyzont to tylko umowna linia, którą mogą przesunąć tak daleko jak sięgają ich marzenia. Dlatego nie boimy się łączyć świata dziecka z placówki opiekuńczo – wychowawczej z Białowieży ze światem pracowników i wolontariuszy z międzynarodowych korporacji w Warszawie, chociaż niektórzy mówią nam, że to karkołomny wyczyn.

Zbudowaliśmy społeczność ponad 1000 wolontariuszy, prawie 400 wychowanków mieszkających w 19-stu placówek opiekuńczo – wychowawczych z małych miejscowości i terenów wiejskich w Polsce.
Idziemy po swoje! Po dobrą przyszłość dla dzieciaków z placówek opiekuńczo – wychowawczych!